Piotr W., 26-latek wykorzystując m.in. swoje stanowisko oszukał w sumie pięć osób na łączną kwotę przekraczającą 1 milion 200 tysięcy zł. Oszust podawał się za właściciela firmy, który współpracuje z bankiem. Gwarantował wysokie zyski i chwalił się działalnością na giełdach europejskich i światowych. Podejrzany wyłudzał i zamykał lokaty klientów, podpisy na dokumentach były fałszowane, a pieniądze trafiały na konto oszusta. Piotr W. przyznał się do winy i wyjaśnił, że pieniądze wydał na własne potrzeby i wydatki rodziny.
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zastosowała wobec podejrzanego dozór, musi meldować się 2 razy w tygodniu na komendzie. Ma też zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i świadkami występującymi w sprawie.