Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zarzuty za studenckie otrzęsiny

Przewodnicząca samorządu Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy Ewa Ż.

Autor:

Przewodnicząca samorządu Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy Ewa Ż. usłyszała pierwsze zarzuty w sprawie tragedii podczas studenckich otrzęsin. Zmarły wtedy trzy osoby, kilkanaście było rannych. Organizatorce grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
 
Na imprezie otrzęsinowej pierwszego roku Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy bawiło się 1200 osób. Duża grupa studentów stłoczyła się w wąskim łączniku między budynkami. Wszystko wskazuje na to, że w łączniku zrobiło się tak ciasno i duszno, że ludzie spanikowali i próbowali gwałtownie się stamtąd wydostać, tratując po drodze kilka osób.

Pierwszą ofiarą śmiertelną imprezy była 24-letnia studentka. Po trzech dniach w szpitalu zmarł 19-letni student, a po trzech tygodniach 20-letnia studentka. Łącznie obrażenia odniosło jedenaście osób. 

Minister Nauki i Szkolnictwa wyższego skierował do senatu Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy wniosek o odwołanie rektora tej uczelni.
 
Ewa Ż., członek samorządu uniwersytetu usłyszała dziś zarzuty nie zachowania zasad ostrożności i nie dopełnienie obowiązków na niej ciążących, jako organizatorze imprezy masowej.

Nie zapewniła odpowiedniej ilości służby porządkowej i informacyjnej, nie uzyskała też opinii komendanta policji, komendanta straży pożarnej, powiatowego inspektora sanitarnego, dysponenta zasobów ratownictwa medycznego

– powiedział prokurator Piotr Dunal z Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ w rozmowie z TVN24.
 
Kobieta nie zorganizowała oględzin, by sprawdzić czy jest wystarczająco bezpiecznie. Nie wystąpiła o zgodę do prezydenta miasta na organizację imprezy oraz umożliwiła sprzedaż alkoholu.

20-latka nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi do 8 lat więzienia.

Autor:

Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska