Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl terroryści otworzyli jednocześnie ogień w kilku miejscach w stolicy Francji - Paryżu. Napastnicy wzięli m.in. ponad setkę zakładników w sali koncertowej Bataclan. Szturm na budynek zakończył się śmiercią czterech terrorystów. AFP podaje jednak: w sali zamordowano co najmniej 87 osób. Łącznie liczba śmiertelnych ofiar dzisiejszych ataków może sięgnąć 140-150. Według świadków z sali Bataclan terroryści krzyczeli "Allah Akbar", czyli "Allah jest wielki".
W związku z zamachami we Francji kondolencje przekazał prezydent Andrzej Duda:
Smutek, żal i gniew. Wyrazy współczucia Francuzów, zwłaszcza Rodzin które straciły najbliższych. Jesteśmy z Wami myślą, żalem i modlitwą – napisał Andrzej Duda.

Kondolencje narodowi Francuskiemu złożyła również premier Beata Szydło:
Jestem w drodze. Nie miałam info o wydarzeniach w Paryżu. Przekazuję kondolencje dla Narodu Francuskiego. W tych chwilach musimy być razem! - napisała Beata Szydło.
