Piątkowe orędzie Ewy Kopacz zostało wyemitowane tuż po orędziu prezydenta Andrzeja Dudy.
– Polska to wolny i demokratyczny kraj. Na Polskę patrzy się dziś z uznaniem i szacunkiem. Wzbudzamy zainteresowanie świata nie dramatycznymi wydarzeniami, jak w przeszłości, ale naszymi sukcesami i rosnącym znaczeniem. Zwłaszcza dziś, w przededniu wyborów, świat i Europa przyglądają nam się szczególnie uważnie. Jako premier polskiego rządu zobowiązana jestem przypominać i namawiać do spełnienia obywatelskiego obowiązku, jakim jest udział w wyborach – mówiła w orędziu Kopacz.
Przypomniała, że „to od wyborów wszystko się zaczęło w 89 roku”. – Mówiliśmy wtedy, dajcie nam, Polakom, wolność i czas, a zobaczycie, jakie państwo zbudujemy. I zbudowaliśmy. Jesteśmy jednym z liderów Europy, mamy ósmą gospodarkę w Unii i dwudziestą pierwszą na świecie. Spełniamy wszystkie europejskie standardy demokracji, szanujemy mniejszości narodowe, a swoboda mediów jest większa niż w niektórych tak zwanych starych demokracjach – stwierdziła szefowa rządu.
– Dziś, kiedy jakiś kraj zyskuje niepodległość, albo zaczyna się reformować, za wzór stawia mu się właśnie Polskę. Polskę jako symbol sukcesu. To nie znaczy, że mamy już to wszystko, czego byśmy chcieli. Przed nami jeszcze wiele pracy. Jest o wiele za wcześnie, żeby powiedzieć, że osiągnęliśmy już cel. Wciąż dopiero zmierzamy do takiego dobrobytu, jak na Zachodzie. Ja jednak wolę mówić, że szklanka jest do połowy pełna niż, że jest do połowy pusta – oświadczyła Kopacz.
Później postanowiła powspominać. – Pamiętajmy, z jakiej strasznej biedy wychodziliśmy i jaki kawał drogi za nami. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia, te z lat dziewięćdziesiątych. Wiele miejsc po prostu trudno rozpoznać. Przypomnijmy sobie te upadające zakłady, bezrobocie, głodowe pensje, gigantyczne zadłużenie. Nikt nie pamięta, że mieliśmy jeszcze rosyjskie wojska na swoim terytorium. Nie minęło wcale tak wiele lat, a wydaje się, że od tamtych czasów dzielą nas lata świetlne – powiedziała.
Dalej było o „Polsce w budowie”. – Polska się zmienia z roku na rok. Wciąż jesteśmy największym placem budowy w Europie. Jako jedyni bez przerwy się rozwijamy – mówiła Kopacz. I o walce z korupcją: – Awansujemy we wszystkich rankingach, czy to dotyczących ograniczenia korupcji, czy warunków prowadzenia działalności gospodarczej.
Na koniec premier jeszcze raz zachęciła do wzięcia udziału w wyborach. – Bez względu na to, na kogo chcecie głosować. Zastanówcie się dobrze, a potem spotkajmy się wszyscy w niedzielę przy urnach wyborczych. Pokażmy światu, że umiemy świętować naszą wolność, którą tak bardzo kochamy – zakończyła orędzie Ewa Kopacz.