Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Charamsa wykiwał Lisa i "Wprost", a teraz redaktorzy płaczą, że nowy "idol" ich oszukał

Tuż przed rozpoczynającym się w Watykanie Synodem o rodzinie ks. Krzysztof Charamsa ogłosił że jest homoseksualistą i żyje z kochankiem.

Autor:

Tuż przed rozpoczynającym się w Watykanie Synodem o rodzinie ks. Krzysztof Charamsa ogłosił że jest homoseksualistą i żyje z kochankiem. Media głównego nurtu przez cały weekend relacjonowały, komentowały i rozmawiały z księdzem. Później okazało się, że "bohater" oszukał niektóre redakcje. Okładki „Newsweeka” i „Wprost” są dziś niemal identyczne. Duchowny zarówno jednemu, jak i drugiemu tygodnikowi obiecał wyłączność.
 
Krzysztof Charamsa w piątek ogłosił, że jest prześladowanym przez Kościół gejem i że żyje z kochankiem o imieniu Eduardo. Zdenerwowało to dwa tygodniki.

Wprowadził nas w błąd i wykorzystał, żeby się wypromować

– powiedział Tomasz Wróblewski, naczelny „Wprost”. Przyznał, że tygodnik miał obiecane, że będzie jedynym tytułem prasowym, z którym rozmawia ksiądz gej dokonujący coming outu.

Nam też obiecał wyłączność

– mówi z kolei Renata Kim, szefowa działu społeczeństwo w „Newsweeku”. Kobieta przeprowadziła wywiad z księdzem w Rzymie.
 
Konkurencyjne tygodniki wprowadzone były w błąd. Oba myślały, że mają rozmówcę na wyłączność. Jeszcze zanim na światło dzienne wyszły nowe numery tych gazet, „Gazeta Wyborcza” opublikowała list Charamsy zawierający „nowy manifest wyzwolenia".
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Kuria w Pelplinie wydała komunikat w sprawie księdza geja

Żeby tego było mało na antenie TVN zaprezentowano wywiad z księdzem, a na YouTube pojawiło się wideo z jego manifestem.

Byliśmy ostrożni. Przeprowadzający rozmowę Marcin Dzierżanowski upewniał się, czy ksiądz nie pójdzie do innych mediów. Nie mieliśmy na to żadnej umowy, tylko słowo, którego ksiądz nie dotrzymał. Wiedząc, że nie będziemy jedyni, też byśmy się zajęli tematem

– mówi Tomasz Wróblewski i zapewnia, że nie poświęcono by wtedy księdzu okładki.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Episkopat zabrał głos ws. ks. Charamsy i ks. Oko

Do sprawy odniósł się również redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”, Bogusław Chrabota.  Napisał, że „główną intencją sobotniego show była promocja mającej wyjść niedługo książki” księdza.

Autor:

Źródło: press.pl,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska