Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Olejnik uciszona przez Ziobrę, jednym pytaniem. O fotkę z oskarżonym o pedofilię

Monika Olejnik rozpoczęła dzisiejszy program Radio Zet od akcji pijarowskiej Krzysztofa Charamsy, który pochwalił się nie tylko homoseksualizmem, ale również kochankiem.

Autor:

Monika Olejnik rozpoczęła dzisiejszy program Radio Zet od akcji pijarowskiej Krzysztofa Charamsy, który pochwalił się nie tylko homoseksualizmem, ale również kochankiem. "Rzecz niezwykła" - stwierdziła, ale goście tego zachwytu jakoś nie podzielili. Więc zaczęła atakować Kościół. Riposta była tak celna, że dziennikarka straciła kontrolę nad wypowiadanymi bzdurami.

Tematem numer jeden dla Moniki Olejnik była najwyraźniej wczorajsza akcja Krzysztofa Charamsy, który ujawnił, że jest gejem. Ksiądz pokazał nawet Eduardo, z gestów, okazywanych czułości można było się domyślić, że to nie tylko jego przyjaciel. Od tego tematu rozpoczęła się niedzielna audycja "7 dzień tygodnia".

"Wczoraj była rzecz niezwykła, niespotykana w Kościele" - zaczęła Olejnik (zresztą mogła się lepiej przygotować, bo kilka razy pomyliła nazwisko "bohatera") i poprosiła gości o komentarz. Zaczął Zbigniew Ziobro, który w mocnych słowach ocenił zachowanie (jeszcze) duchownego. Także inni goście (większość) nieprzychylnie wypowiadali się o tym "wydarzeniu".

CZYTAJ WIĘCEJ: Kuria w Pelplinie wydała komunikat w sprawie księdza geja

Reakcja gospodyni? Typowa. Ni z gruchy, ni z pietruchy przypomniała historię księdza, który niedawno został aresztowany, bo gwałcił dziewczynkę. Do tego wątku wracała. Co ciekawe, uznała, że skoro ma zarzuty i został tymczasowo aresztowany, to zapewne jest winny. A tyle razy w jej programach debatowano o "domniemaniu niewinności".

Po którymś wspomnieniu tej historii Ziobro zadał pytanie Olejnik.
- Jak się pani czuła jak robiła „switfocie” z Romanem Polańskim?
- Proszę, co?
- "Switfocie" z Romanem Polański, media pokazywały takie zdjęcie. Prawdziwe?
- No, ale co z tego? Jakie to jest porównanie?


Ziobro krótko wytłumaczył, że nie zrobiłby sobie zdjęcia z osobą podejrzaną o czyny pedofilskie. W odpowiedzi Olejnik zaczęła coś wygadywać, że jeśli PiS dojdzie do władzy, to Polański zostanie wydany Stanom Zjednoczonym, ale ponowna kontra kompletnie ją ośmieszyła.

- Ja uważam, że nie należy robić sobie zdjęcia z kimś kto jest pedofilem - stwierdził Ziobro. – Pani słusznie atakuje tych przedstawicieli Kościoła, nielicznych na tle dziesiątków tysięcy, którzy godnie i pięknie pełnią służbę, (…) ale chciałby żeby wszystkich traktowano tak samo. Niezależnie czy są celebrytami, znanymi aktorami, reżyserami.
 
Olejnik szybko chciała zakończyć temat, ale Ziobro dobił ją:
- Jeżeli gwałci się dzieci, to niezależnie kim się jest, prawo powinno być równe wobec wszystkich.
 
Olejnik została tak zaskoczona, że zaczęła coś mamrotać o Woody Alenie, który ożenił się z córką. A co ma piernik do wiatraka?!

Autor:

Źródło: Radio Zet,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej