Jak wynika z ustaleń dziennikarzy śledczych tvn24.pl wnioski o uchylenie immunitetów Kwiatkowskiego i Burego zostały skierowane do Prokuratury Generalnej na podstawie materiałów zebranych przez CBA. O szczegółach całej sprawy wiadomo niewiele. Według prokuratury szef Najwyższej Izby Kontroli miał wpływać na wyniki konkursów w NIK, a ponadto z Izby wyciekła również treść pytań do kandydata na stanowisko szefa łódzkiej delegatury Izby.
Jeśli chodzi o Jana Burego, miał on zabiegać o to by w kierownictwie rzeszowskiej delegatury NIK znalazł się jego człowiek.
Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia Jana Burego:
W związku z pojawiającymi się w mediach zarzutami wobec mojej osoby pragnę poinformować, że miałem i mam pełną świadomość niezależności Najwyższej Izby Kontroli. Nigdy nie miałem intencji by w tę niezależność ingerować. Mam też wrażenie, że od ponad dwóch lat CBA prowadzi wobec mnie bezpardonową akcję mającą na celu wyeliminowanie mnie z życia publicznego. Byłem i jestem osobą odpowiedzialną, mam czyste sumienie. Moje zachowanie będzie stosowne do zaistniałej sytuacji – napisał w oświadczeniu szef klubu PSL.
