O makabrycznej działalności Planned Parenthood i skandalu, jaki wybuchł w Stanach Zjednoczonych, pisaliśmy na portalu niezalezna.pl.
Center for Medical Progress (CMP), stowarzyszenie na rzecz ochrony życia poczętego, upubliczniła nagrane ukrytą kamerą filmy, dowodzące, że aborterzy handlują częściami ciała zabitych przez Planned Parenthood dzieci. Ostatnie nagranie ukazuje kobietę, która pracowała w klinice skupującej ludzkie tkanki. "Im cenniejsza tkanka, tym więcej pieniędzy dostaniesz, więc jeśli uda ci się pozyskać mózg lub serce, to zarobisz więcej niż za tylko pępowinę. Myślę, że to zachęta, by pozyskać bardziej wartościowe tkanki i zarobić więcej" - ujawniła. Na nagraniu widać także tacę z częściami ciał zabitych nienarodzonych dzieci: z kończynami, sercami i innymi narządami wewnętrznymi.
Tymczasem wczoraj telewizjarepublika.pl podała, że: "od 1992 roku Wanda Nowicka zaangażowana jest w działalność Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, której członkiem jest Towarzystwo Rozwoju Rodziny. W latach 2001-2008 Towarzystwo otrzymało od Planned Parenthood ok. 430 tysięcy dolarów".
Wiadomo również, że w przeszłości z Planned Parenthood współpracowała także Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny (Federa), w którą zaangażowana była Wanda Nowicka. Federa otrzymała od nich wsparcie finansowe.
"Wicemarszałek Sejmu szczyci się do dziś współpracą z Planned Parenthood na swojej stronie internetowej" - czytamy na stronie Telewizji Republika.