Środowy mecz na stadionie obejrzało ponad 22 tys. kibiców. Szkocki sędzia pokazał cztery żółte kartki.
Polska drużyna pierwszego i jedynego gola w tym spotkaniu strzeliła w 6 minucie po faulu na Łukaszu Trałce. Zaraz za linią pola karnego piłkę ustawił Barry Douglas. Piłka wpadła do bramki tuż przy bliższym słupku. Bramkarz FK Sarajewo, Senedin Ostraković nawet nie drgnął.
Lech miał pełną kontrolę nad piłką, lecz nie kwapił się do częstych ataków. Przeciwna drużyna miała podcięte skrzydła. Bośniacy zapowiadali, że w Poznaniu odrobią straty z pierwszego meczu, a stracili bramkę w 6 minucie. Druga połowa nie przyniosła żadnych zmian.
Lech pokonał w dwumeczu FK Sarajewo 3:0 (pierwsze spotkanie 2:0). W III rundzie na Polską drużynę czeka FC Basel.