Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

6 tys. interwencji po nawałnicach

Około 5800 razy interweniowali strażacy po niedzielnych nawałnicach. Zginęła jedna kobieta, rannych jest 14 osób.

Autor:

Około 5800 razy interweniowali strażacy po niedzielnych nawałnicach. Zginęła jedna kobieta, rannych jest 14 osób. Kilkaset domów pozbawionych prądu, pozrywane dachy, powalone drzewa, zablokowane drogi. Tak w większości kraju wyglądał niedzielny wieczór.

W niedzielę burze szalały nad całą Polską. Najwięcej interwencji było na terenie województw: mazowieckiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. Wieczorem i w nocy z niedzieli na poniedziałek strażacy wyjeżdżali tam łącznie niemal 3500 razy.
 
Kilkaset tysięcy gospodarstw domowych na Mazowszu, Wielkopolsce i Kujawsko-Pomorskiem nie ma prądu. To efekt gwałtownych nawałnic.
 
Silny wiatr, intensywne opady deszczu czy gradu powalały drzewa i powodowały zablokowanie dróg. Łamiące się konary spadały na samochody. Nie żyje pasażerka samochodu, na który spadł złamany przez burzę konar w pobliżu Sławy. 
 
Wiatr uszkodził dachy na około 800 budynkach.
 
Straż Pożarna wzywana była głównie do „usuwania tysięcy połamanych i powalonych przez wichurę drzew, które tarasowały dziesiątki dróg i szlaków kolejowych” – podał rzecznik komendy głównej straży pożarnej, Paweł Frątczak.

Autor:

Źródło: tvn24.pl,rmf24.pl,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska