- W otrzymanej minutę później odpowiedzi zwrotnej przeczytałem "Nigdy w CIUW nie było tyle radości!" - wspomina w rozmowie z TVN Warszawa Tadeusz Węgrzynowski. Po drugiej stronie siedział wówczas nieżyjący już Andrzej Smereczyński.
W ten sposób Polska podłączyła się do sieci komputerowej EARN, która łączyła informatycznie ośrodki akademickie w Europie. Jak wspomina Węgrzynowski, już chwilę później na ekranie komputera zauważył zgłaszające się węzły ze świata. Po pierwszym miesiącu mieli już tysiąc użytkowników, a wśród zgłaszających się do sieci byli nie tylko ludzie nauki, ale także przedstawiciele placówek dyplomatycznych w Polsce, nawet z ambasady USA.
Serwer PLEARN mieścił się w CIUW i początkowo jedynie tam można było korzystać z poczty elektronicznej czy list dyskusyjnych. W szczytowym momencie, w roku 1992, polska część sieci EARN łączyła 22 uczelnie krajowe i ponad 20 tysięcy użytkowników. W tym też roku PLEARN uzyskał bezpośredni dostęp do internetu.