Walid Shoebat, który ujawnił ten proceder, opiera się na arabskich źródłach z Iraku. Cytuje przewodniczącego Komitetu Bezpieczeństwa Prowincji Diyala, Sadiq el-Husseiniego.
- mówił Shoebat cytowany przez pch24.pl.„Mówił on, że dżihadyści wykorzystują dzieci jako miny-pułapki, zamieszczając na ich ciele ładunki wybuchowe, które następnie są detonowane z pewnej odległości
Takie „ćwiczenia” miały się odbyć w ostatnim czasie w Shirqat, w prowincji Saladin. Na ciele niemowlęcia umieszczono ładunek wybuchowy. Eksplozji przyglądali się terroryści z Państwa Islamskiego. Kilka tygodni temu mieli oni również zamordować ojca tego dziecka za zabicie kilku dżihadystów.
Wykorzystywanie dzieci do tego celu jest na porządku dziennym
– przyznał Shoebat. Potwierdzają to znajdowane przez wojsko irackie liczne zwłoki pozbawione głów. Bomby zaczepiane są na szyjach ofiar.
- Terroryści z Państwa Islamskiego ścinają dzieci, a ich głowy wbijają na kije i umieszczają w miejskim parku – podaje z kolei portal catholic.org, opierając się na świadectwie chaldejskiego biznesmena. Potwierdza to Jeff King, prezes International Christian Concern. Organizacja ta pomaga chrześcijanom w Iraku.
– powiedział King.Oni są bezwzględnymi barbarzyńcami. Aż brak słów do opisania, kim są ci ludzie
W liście do Seppa Blattera bojownicy Państwa Islamskiego odgrażają się, że do 2020 r. Katar będzie pod ich władaniem, ale nawet gdyby im się to nie udało, są w posiadaniu środków, które mogą zagrozić przebiegowi mistrzostw świata w piłce nożnej w 2022 r. CZYTAJ WIĘCEJ