Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szydło o rządzeniu krajem: Należy powrócić do myślenia, że sprawowanie władzy to służba

Sprawowanie władzy to służba? Można mieć inne zdanie widząc działania obecnie rządzącej ekipy. Chyba że mówimy o służbie kolegom, „psiapsiółkom”, partii.

Autor:

Sprawowanie władzy to służba? Można mieć inne zdanie widząc działania obecnie rządzącej ekipy. Chyba że mówimy o służbie kolegom, „psiapsiółkom”, partii. Beata Szydło w programie „W punkt” przedstawiła swoje zdanie na temat. - Należy powrócić do myślenia, że sprawowanie władzy to służba – powiedziała wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
 
Kandydatka PiS na urząd premiera mówi o tym, że Polska jest źle rządzona. Naprawy wymaga wiele rzeczy, zacząć należy od sposobu, w jaki sprawowana jest władza.
 

My nie mówimy, że Polska jest w ruinie, ale Polska po prostu jest źle rządzona. Trudno dziś wskazać taki obszar, który nie wymaga pewnej naprawy i zmiany. Na pewno cały okres rządów PO pokazuje, że w Polsce należy zacząć inaczej myśleć o sprawowaniu władzy. Należy powrócić do myślenia, że sprawowanie władzy to służba


– powiedziała Beata Szydło. Dodała, że konieczne jest przypomnienie wyborcom „dorobku” PO i podsumowanie ośmiu lat jej rządów. Polacy muszą wiedzieć „jakie aktywa i pasywa są w różnych resortach”. Sama Platforma powinna przedstawić wyborcom swoją nową wizę.
 

Jednak prawdopodobnie nie doczekamy się tego. Nie doczekamy się też programu. W Polsce rządzi formacja, która nie ma programu


– podkreślała Beata Szydło. Dodała, że przez osiem lat rządząca ekipa zamiatała afery pod dywan. Odniosła się do zarzutów, jakoby to PiS stał za nagrywaniem polityków w restauracjach.
 

To są bzdury, oczywiście rzucane po to, by epatować nimi przed opinią publiczną. Próbuje się teraz odwracać uwagę od tego, co tam mówiono. PO nie potrafi zapanować nad służbami i dopuszcza do tego, że nagrywa się ministrów. To pokazuje, że państwo po prostu nie funkcjonuje


– zaznaczyła polityk PiS, która uważa, że kompromitacja PO polega również na tym, że zarówno Donald Tusk, jak i Ewa Kopacz nie potrafili wyjaśnić afery taśmowej. A afer było wiele.
 

Taśmowa jest najświeższą z nich. One wszystkie były zamiatane pod dywan. Życzyłabym sobie, i mam nadzieję, że doczekam takiej sytuacji, że instytucje państwa zaczną dobrze funkcjonować i takie afery będą wyjaśniane, a ludzie za nie odpowiedzialni poniosą konsekwencje


– powiedziała wiceprezes PiS.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,telewizjarepublika.pl

NAJNOWSZE Polska