- Zabierzcie więcej gotówki. Będziecie czuli się na wakacjach bardziej bezpiecznie - powiedziała pod koniec czerwca Ewa Kopacz.
Obrabowani Polacy opisali swoją sytuacje na platformie Twoje Info. Pani Wiesława żali się, że od ubiegłej niedzieli przebywa na Krecie.
Dodaje jednak, że gdyby nie ten incydent, wypoczynek byłby idealny. Ukradziono jej z zamkniętej walizki 450 euro i 200 zł, jej sąsiadce 500 euro i 460 zł.„Urlop zapowiadał się doskonale, dopóki wraz z innymi Polakami nie zostaliśmy okradzeni. (…) Pozostaliśmy bez pieniędzy w obcym kraju. (…) Przed wyjazdem do Grecji wszyscy apelowali, aby zabrać ze sobą gotówkę. Miejscowa społeczność wykorzystała to z premedytacją – pisze kobieta.
Turystka twierdzi, że nie doszło do włamania. „Było to po prostu wejście do pokojów personelu. Nie ma żadnych śladów, to wejście wykonane za pomocą klucza” – pisze tvp.info.
Kradzież została zgłoszona na policję. Turyści zostali przesłuchani. Czekają na rozwiązanie sprawy i liczą, że odzyskają pieniądze.