Do jednego z ośrodków wypoczynkowych w Turcji przyjechała rodzina z małym dzieckiem. Rodzice zajęci odpoczywaniem zapomnieli o swojej 10-miesięcznej córeczce, która bawiła się na dmuchanym materacu. Wiatr i fale powoli ściągnęły go na pełne morze.

(fot. print screen dailymail.co.uk)
Rodzice po jakimś czasie zorientowali się, że nie ma przy nich dziecka. Maluch „zapłynął” niemal kilometr od brzegu w stronę greckiej wyspy Lesbos. Z pomocą przyszła straż przybrzeżna. Ratownicy znaleźli dziewczynkę. Nic jej się nie stało.
Zobacz wideo:
