Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Jest nowa opinia ws. wybuchu. Macierewicz: Ignorancja czy celowe wprowadzanie w błąd?

Biegli z Prokuratury Wojskowej twierdzą, że „na pokładzie tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się w Smoleńsku nie doszło do wybuchu” – dowiedziało się RMF FM.

Autor:

Biegli z Prokuratury Wojskowej twierdzą, że „na pokładzie tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się w Smoleńsku nie doszło do wybuchu” – dowiedziało się RMF FM. Antoni Macierewicz, szef parlamentarnego zespołu zajmującego się wyjaśnianiem katastrofy w Smoleńsku odniósł się do „rewelacji” prokuratorów wojskowych. - Wiem, że kadłub samolotu zaczął rozpadać się w powietrzu, 100 metrów przed uderzeniem w ziemię, bo spadły tam jego osmolone części – komentuje poseł PiS.
 
Śledczy otrzymali z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji ostatnią opinię fizykochemiczną. Dotyczyła ona obecności śladów materiałów wybuchowych na szczątkach samolotu. Dokument powstał na wniosek Piotra Pszczółkowskiego, jednego z pełnomocników rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej.
 
Mecenas mówi o nieprawidłowościach, przy sporządzaniu głównej opinii. Według niego naruszono procedury badań. Pszczółkowski zarzuca biegłym „niespójność w stosowaniu wzorców materiałów wybuchowych do ekspertyz i błędna interpretację wyników”.
 
Antoni Macierewicz zastanawia się o, co może chodzić Prokuraturze Wojskowej.
 

Nie wiem czy biegli prokuratury wojskowej są ignorantami czy świadomie wprowadzają śledczych w błąd twierdząc, że w TU-154 M nie było wybuchu. Ale wiem, że kadłub samolotu zaczął rozpadać się w powietrzu, 100 metrów przed uderzeniem w ziemię, bo spadły tam jego osmolone części. Na wysokości 15 metrów samolot utracił wszelkie zasilanie elektryczne. Archeolodzy szacują, że TU-154 M rozpadł się na ponad 60 tysięcy odłamków. Wybuch w obu skrzydłach opisali biegli rosyjscy badający szczątki 17-21 września 2010 r. (choć fałszywie przypisali to uderzeniu hydraulicznemu paliwa). A osmolone wybuchem duże i mniejsze fragmenty samolotu można obejrzeć na zdjęciach z wrakowiska - napisał poseł Macierewicz na Facebooku.

 
Szef parlamentarnego zespołu zajmującego się wyjaśnianiem katastrofy w Smoleńsku przedstawił zdjęcia osmolonych fragmentów przedniego dźwigara lewego skrzydła oraz osmolone od wewnątrz okno z salonki Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.


(Na fot. fragment przedniego dźwigara lewego skrzydła na wrakowisku) 


(Na fot. osmolone od wewnątrz okno z salonki Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego)

Mec. Piotr Pszczółkowski nie zgadza się z opinią wojskowej prokuratury i zapowiada dalsze działania na rzecz badania próbek materiałów z wraku prezydenckiego samolotu – podała telewizjarepublika.pl

Autor:

Źródło: rmf24.pl,niezalezna.pl,facebook.com,telewizjarepublika.pl

NAJNOWSZE Polska