Wczoraj informowaliśmy o zdumiewającym pośpiechu w wykonaniu Platformy Obywatelskiej przy forsowaniu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszy Drogowym.
"Uchwalenie ustawy w 16 godzin od wpłynięcia to absolutny rekord. Wczoraj o 13:00 nie była nawet projektem rządu" – napisał na Twitterze dziennikarz RMF FM Tomasz Skory.
Przysłowiową "kropką nad i" miał być podpis Bronisław Komorowskiego na dokumencie, na którym zależało Ewie Kopacz. W ostatnich dniach urzędowania prezydent wspierany przez Platformę Obywatelską nie chciał przeszkadzać Platformie Obywatelskiej. W końcu mówi się, że wystartuje w wyborach parlamentarnych - oczywiście z listy Platformy Obywatelskiej.
Nie dziwi więc informacja znaleziona na stronie prezydent.pl. Na liście ustaw podpisanych przez B. Komorowskiego w czerwcu 2015 roku znalazła się i ta: "ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym". Jest też data - 26 czerwca 2015 r., czyli dzień po głosowaniu w Sejmie. Co za express...
I jeszcze uzasadnienie: "przedmiotowa ustawa ma na celu zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w szczególności w przypadku zwiększenia jego natężenia". Wcześniej nie wiedzieli o takiej oczywistości?