Wójt relacjonował Tygodnikowi Siedleckiemu: "mechanik strasznie ociągał się z robotą. Pod koniec maja przyszło pismo od komornika z Łukowa, że nasz wóz strażacki został przez niego zajęty! To jakaś komedia. Sprawę przekazałem siedleckiej kancelarii prawnej".
Kancelaria ma składać powództwo przeciwegzekucyjne, żądając zwolnienia zajętej ruchomości, jaką jest wóz strażacki OSP Lipno będący własnością gminy Platerów.