W zakładzie produkcyjnym znajdowało się kilkaset 11 i 33-kilogramowych butli z gazem. Do wybuchu doszło wczoraj po południu. Straż pożarna została powiadomiona, że „butle latają w powietrzu”. Strażacy po przyjechaniu na miejsce zbierali bule porozrzucane w obrębie kilkaset metrów. Z ogniem walczyło 18 zastępów straży pożarnej.
Poszkodowane zostały dwie osoby. „Jedna w ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna ma ciężkie oparzenia skóry oraz dróg oddechowych. Druga osoba w lepszym stanie trafiła do szpitala w Sieradzu” – podaje fakt.pl.