Wyciek akt z afery podsłuchowej do internetu wywołał zamieszanie w szeregach rządowych. Doprowadziło to do rezygnacji części ministrów. W poniedziałek Kopacz podała nazwiska ich następców, we wtorek zostali zaprzysiężeni przez Bronisława Komorowskiego.
Panowie, trafiliście do rządu w bardzo trudnych czasach. Jedno co wam mogę powiedzieć - łatwo nie będzie. Po tych wszystkich rozmowach, które ze sobą przeprowadziliśmy, wiem jedno, nie przyszliście do rządu, by się dowartościowywać. Wy już jesteście mistrzami w swoich dziedzinach – powiedziała w pałacu prezydenckim Ewa Kopacz.