Tego nie da się zapomnieć. Prezydent (jeszcze) Komorowski chciał pokazać, że może wyjść z pałacu i rozmawiać z ludźmi. Bez kartki. Po chwili okazało się, że zamiast tekstu pisanego ma za plecami suflerkę, która podpowiada co ma mówić. Ona szeptała mu do ucha, on mówił i robił to co mu „zalecano”.
Po sobotnim meczu eliminacji Euro 2016 w piłce nożnej polscy zawodnicy byli rozchwytywani przez media. Nic dziwnego, były powody do radości. Grzegorz Krychowiak i Wojciech Szczęsny postanowili trochę pożartować. Jeden odpowiadał na pytania dziennikarza, drugi – wzorując się na Jowicie Kacik - mu podpowiadał.
Zawodnicy uradowani. Kolejne pytanie ze strony mediów i czekamy na odpowiedź. Sufler podpowiada: „Kontrolowaliśmy przebieg spotkania” i Krychowiak odpowiada dziennikarzowi: - Kontrolowaliśmy przebieg spotkania… Nie, żartuję – powiedział piłkarz po czym roześmiał się.Oba spotkania były bardzo ciężkie, ale uważam że zrobiliśmy odpowiednią robotę i wygraliśmy oba spotkania – mówi dziennikarzowi Krychowiak. W zdanie wszedł mu Szczęsny: – Czekaj, jak prezydent. Będę mówił Ci, co masz mówić.
Zobacz wideo: