O tym Klich poinformował na swoim Facebooku. „Z Prezydentem” – podpisał polityk swoje wspólne z uśmiechniętym Komorowskim zdjęcia w Pałacu Prezydenckim. - „Wreszcie trochę czasu na refleksję. O tym, co było i o tym, co może się wydarzyć. A przede wszystkim o tym, co należy robić”.
Nominacja na odchodne. Komorowski mianuje nowego dowódcę sił zbrojnych
Jednak według informacji „Faktu” w ostatnich dniach Komorowski ma mało powodów do uśmiechu. – Nie chce z nikim rozmawiać, jest w kompletnej rozsypce. Sam nie wie, co ma dalej robić: czy kandydować do Senatu czy też stanąć na czele PO – zdradził „Faktowi” jeden z polityków Platformy.