Pomysłodawcą projektu jest Jan Pietrzak i jego fundacja Towarzystwo Patriotyczne. Na rzecz realizacji projektu zawiązano komitet społeczny, w którym znaleźli się m.in. były kandydat PiS na technicznego premiera prof. Piotr Gliński czy warszawska radna PiS Olga Johann.
CZYTAJ WIĘCEJ: "Zbudujmy Łuk Triumfalny u wschodnich wrót Warszawy! Na miarę dawnego zwycięstwa"
Opinie, gdzie powinien znaleźć się łuk, są różne. Jako lokalizacja wskazywane jest zarówno centrum stolicy, jak i „wschodnie wrota” Warszawy. Rozpatrywane jest nawet połączenie łukiem obu brzegów Wisły. Osoby popierające pomysł są zdania, że projekt powinien zostać sfinansowany z pieniędzy publicznych.
Agnieszka Kłąb z biura prasowego warszawskiego Ratusza powiedziała portalowi niezalezna.pl, że "w drugiej połowie czerwca planowane jest spotkanie z inicjatorami budowy Łuku Triumfalnego, aby porozmawiać na temat ewentualnej lokalizacji i w jaki sposób ta budowla może zostać zlokalizowana".
CZYTAJ WIĘCEJ: Jacek Sasin: Łuk Triumfalny nowym symbolem Warszawy
Według jednego z pomysłodawców pomnika Jana Pietrzaka wsparcie i zgoda władz Warszawy w sprawie postawienia Łuku Triumfalnego jest kluczowa.
- Są wstępne sygnały, że Ratusz nie jest przeciwny temu pomnikowi. Ale czekamy na konkretne kroki, czyli wyznaczenie przez miasto terenu pod Łuk. Natychmiast po tym rozpiszemy konkurs na jego koncepcję architektoniczną. Jest to olbrzymia praca do wykonania - dodaje Pietrzak.
Czy prezydent Andrzej Duda mógłby tutaj pomóc?
– Tak, gdyby objął naszą inicjatywę honorowym patronatem. Jednak to właśnie władze stolicy podejmują ostateczną decyzję. Nie chcemy i nie możemy ich pomijać. Ten pomnik ma zostać postawiony przez wszystkich Polaków, ze wszystkich opcji politycznych. Do tego przekonuję władze miasta. Ich poprzednicy również walczyli w 1920 r. i nie chcę podnosić politycznych sporów. Bitwa z bolszewikami odbyła się prawie 100 lat temu i musimy się w tej kwestii pogodzić. Wierzę, że władze miasta zachowają elementarne cząstki patriotyzmu i nam nie będą przeszkadzać - podkreśla Jan Pietrzak.
