Organizatorzy wydarzenia przypomnieli, że rodzicie mają prawo i obowiązek wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Wszystkie prawa rodziców pochodzące z prawa naturalnego, potwierdzone między innymi w Konstytucji, winny być przez decydentów uznane i chronione. Ponieważ rodzice pełnią pierwszoplanową rolę wychowawczą, wszelkie instytucje publiczne winny pełnić rolę pomocniczą uznając autorytet i wolę rodziców.
– Pragniemy również zwrócić uwagę na potrzebę coraz lepszej współpracy szkół z rodzicami uczniów w zakresie wychowania i przekazywania młodemu pokoleniu spójnego systemu wartości. Wychowanie oparte na podstawach wyrosłych z europejskiego kręgu kulturowego, u którego podstaw leży odpowiedzialność, wartość rodziny oraz szacunek dla życia, daje gwarancję przygotowania młodych ludzi do podjęcia odpowiedzialności za własną rodzinę, kraj i życie społeczne – mówił Paweł Kwaśniak, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.
W ubiegłym roku Marsze dla Życia i Rodziny zorganizowane zostały w 123 miastach. Liczba ta systematycznie rośnie. Kolejne miasta deklarują wolę przyłączenia się do Ruchu Marszowego.

fot. twitter.com

fot. twitter.com
Projekt ustawy ws. zakazu aborcji najprawdopodobniej w lipcu trafi do Sejmu. Inicjatorem projektu obywatelskiego jest Fundacja Pro-Prawo do życia. Projekt zakłada całkowity zakaz wykonywania aborcji i dotyczy sytuacji, w których jest ona dopuszczalna teraz, czyli kiedy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety, jest wynikiem gwałtu lub gdy płód jest nieodwracalnie uszkodzony. Jednym z inicjatorów projektu jest prof. Bogdan Chazan. – Mam nadzieję, że te wymagane prawem minimum sto tysięcy podpisów, które już mamy zebrane, to jest tylko początek – powiedziała Info Kaja Godek z Fundacji Pro-Prawo do życia i dodała, że "jest to ustawa, która tak naprawdę gwarantuje prawo do życia".
W 2013 r. projekt pod ustawą podpisało się 400 tysięcy osób. Przeciw odrzuceniu tego obywatelskiego projektu byli obecni na sali sejmowej posłowie PiS oraz Solidarnej Polski. Podobni zagłosowała większość z PSL, ale projekt ostatecznie trafił do kosza.