Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

TYLKO U NAS! Dr Fedyszak-Radziejowska: Styl Andrzeja Dudy budzi sympatię Polaków

Młody prezydent elekt, o którym tak lekceważąco mówili politycy PO, okazał się zdolny nie tylko do wygrania wyborów, lecz także do podjęcia próby narzucenia politykom PO swojego stylu, etosu i

Autor:

Młody prezydent elekt, o którym tak lekceważąco mówili politycy PO, okazał się zdolny nie tylko do wygrania wyborów, lecz także do podjęcia próby narzucenia politykom PO swojego stylu, etosu i sposobu rozumienia służby publicznej. Czy ci, którzy w kampanii wyborczej grali nie fair, są do takiej zmiany zdolni? Pierwsze ich komentarze na to nie wskazują - mówi portalowi niezalezna.pl dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, socjolog.

- Poruszyła mnie symbolika spotkania w Pałacu w Wilanowie i przemówienie prezydenta-elekta Andrzeja Dudy, będące odpowiedzią na bardzo dobre przemówienie sędziego Wojciecha Hermelińskiego, przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej. Miałam wrażenie, że obaj panowie chcą zmienić dotychczasowe, chore reguły gry w polskiej polityce.

Stworzyli wrażenie, że przy zachowaniu wierności własnym poglądom możliwe jest spotkanie dwóch wyborczych obozów.  Po znakomitym przemówieniu Andrzej Duda podszedł i przywitał się ze wszystkimi, w tym politykami PO i premier Ewą Kopacz. Pokazał, że poważnie traktuje złożone wobec Polaków zobowiązanie odbudowania wspólnoty razem z wyborcami Bronisława Komorowskiego. To było symboliczne i niezwykłe.

Przestrzeganie etosu służby publicznej i swoista presja na polityków PO, by przestrzegali podobnych standardów, było wyraźne i czytelne. W tym kontekście padła prośba Andrzeja Dudy, by w ciągu dwóch najbliższych miesięcy (do 6 sierpnia) większość sejmowa nie wprowadzała ustaw zmieniających ustrój państwa. Ta prośba była równie zrozumiała i oczywista jak uścisk dłoni wymieniony przez Andrzeja Dudę ze wszystkimi uczestnikami spotkania.

Młody prezydent-elekt, o którym tak lekceważąco mówili politycy PO, okazał się zdolny nie tylko do wygrania wyborów, lecz także do podjęcia próby narzucenia politykom PO swojego stylu, etosu i sposobu rozumienia służby publicznej.

Czy ci, którzy w kampanii wyborczej grali nie fair, są do takiej zmiany zdolni? Pierwsze komentarze polityków PO i dziennikarzy z „obozu władzy” pokazują, że nie zamierzają się zmieniać. Ale jesienią czekają nas wybory do Sejmu, które mogą ponownie przegrać. Styl i klasa Andrzeja Dudy budzą sympatię Polaków. Czy lęk przed przegraną zmusi PO do zmiany sposobu uprawiania polityki? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w rękach i głowach wyborców -
podkreśla Barbara Fedyszak Radziejowska.   
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane