Senat wyraził zgodę na przeprowadzenie referendum. Na sali było tylko 57 senatorów i wszyscy zagłosowali "za".
Prezydent zaraz po wynikach I tury wyborów prezydenckich ogłosił, że chce referendum ws. JOW-ów, o które od dawna postulował Paweł Kukiz. Muzyk stwierdził jedynie, że „to ściema i granie na czas”.
Komorowski nazwał siebie "zwolennikiem JOW-ów", ale przez pięć lat prezydentury poprzestawał na obiecankach. Wszystko nabrało tempa zaraz po ogłoszeniu niekorzystnych dla kandydata PO wyników.
Internauci śmieją się z kiełbasy wyborczej Komorowskiego. I "żądają od Bronka" więcej
Przedmiotem głosowania w Senacie były trzy zagadnienia związane z projektem postanowienia Prezydenta o zarządzeniu ogólnokrajowego referendum.
Pytania, które miałyby znaleźć się na referendum maja następujące brzmienie: „Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?”, „Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?", „Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?". Referendum miałoby się odbyć 6 września.