"Dzień dobry TVN" to poranna audycja, w której poruszane są rozmaite tematy. Te poważne i całkiem absurdalne. Prowadzący się zmieniają - jeden z ostatnich programów prowadziła znana para Dorota Wellman i Marcin Prokop. Zajęli się między innymi problemami z bólami pleców u dzieci. Ale nie medyczne zagadnienia przykuły uwagę telewidzów.
"Marcin Prokop zakpił z głowy państwa! Podczas emisji programu "Dzień dobry TVN" wypalił, że będzie notował po prezydencku. "Inne powody BULU pleców" - napisał na tablicy" - relacjonuje fakt.pl
Prokop na tym nie poprzestał. Dalej kpił z Bronisława Komorowskiego.
"Prezydent chyba by tak napisał - powiedział prezenter poprawiając pisownię na: "Inne powody buló pleców". Aż w końcu wpisał dwa "ó" - podaje tabloid.

screen fakt.pl
Akcja Prokopa to aluzja do słynnej wpadki Bronisław Komorowskiego, gdy w 2011 roku (po tragicznym tsunami) prezydent wpisał się do księgi kondolencyjnej w japońskiej ambasadzie.
"Jednoczymy się w imieniu całej Polski z narodem Japonii w bulu i w nadzieji na pokonanie skutków katastrofy" - napisał B. Komorowski.