Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dr Marek Kochan: Realne poparcie Komorowskiego to 35 proc. Reszta to propaganda

– Istotne jest to, że pojawiają się sondaże pokazujące poparcie Bronisława Komorowskiego poniżej 40 proc.

Autor:

– Istotne jest to, że pojawiają się sondaże pokazujące poparcie Bronisława Komorowskiego poniżej 40 proc. To tworzy pewien efekt psychologiczny, wskazuje na słabnięcie kandydata. Ważnym czynnikiem będzie różnica głosów pomiędzy kandydatami, którzy wejdą do pierwszej tury. Jeśli ta różnica będzie mniejsza niż 10 proc. to wyniki będą porównywane do tych sprzed pięciu lat między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem Kaczyńskim. Jeśli Komorowski uzyska mniej głosów niż pięć lat temu, będzie to czynnik mobilizujący wyborców obu głównych kandydatów – mówi portalowi niezalezna.pl dr Marek Kochan, specjalista od wizerunku politycznego. 

Obecna różnica poparcia dla prezydenta Komorowskiego i Andrzeja Dudy pokazuje, że wynik drugiej tury wyborów prezydenckich pozostaje sprawą otwartą  analizuje ostatnie sondaże dr Marek Kochan. Pytany, czy telewizyjna debata dziesięciu kandydatów wpłynęła na obecną sytuację, mówi, że „prezydent Komorowski odnotował po niej spadek poparcia, ale realne znaczenie tego zdarzenia będzie można ocenić 10 maja przy urnach wyborczych”. 

Według Kochana, Polacy są zaangażowani w wybory. – Widać to po wysokim poparciu dla Pawła Kukiza osób niezadowolonych, którzy w innej sytuacji nie poszli by głosować. W jego elektoracie może być wiele osób, które nie odnajdują się w sporze PO-PiS, ale być może będą głosować w drugiej turze – mówi.
 
– Jeśli spojrzymy na poparcie dla Platformy Obywatelskiej jako partii, to tych, którzy tej partii nie popierają i nie akceptują jej formy rządów, jest w granicach 2/3 wyborców. Jeśli ten elektorat zagłosowałby przeciw obecnemu prezydentowi, to Bronisław Komorowski przegrałby wybory. De facto, on powinien mieć wynik na takim poziomie, jaki ma PO czyli ok. 35 proc. – analizuje Kochan i dodaje, że takie jest też jego realne poparcie, a reszta to efekt propagandy i ograniczonych kontaktów prezydenta z mediami. Zdaniem specjalisty od wizerunku Komorowski udaje kandydata ponadpartyjnego, którym nie jest, we wszystkich ważnych sprawach staje po stronie rządu PO-PSL.
 
– Poparcie dla rządu wyznacza dolną granicę głosów oddanych na Bronisława Komorowskiego w drugiej turze. Jak na razie Komorowski jest w sondażach ciągle powyżej tego poziomu. Z drugiej strony kandydat PiS nie poszerzył dotąd swojego elektoratu poza elektorat macierzystej partii – mówi Kochan i przewiduje, że wynik Dudy będzie w pierwszej turze nieco lepszy niż w obecnych w sondażach.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane