- Próbował robić to pan prof. Janusz Kurtyka, ale jego poprzednik, jak i następca, robią wszystko, żeby była to instytucja zajmująca się np. filozofią gender, ale nie tym, kto naprawdę Polską rządzi i jakie są życiorysy ludzi, którzy rządzą i dlaczego tak się stało, że establishment władzy, pieniądza, mediów to są ludzie sowieckich służb specjalnych. Dlaczego tak się stało i jakie to ma konsekwencje dla naszego dnia codziennego i naszej przyszłości? - pytał Macierewicz.
Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego dociekał: - Dlaczego trójka publicystów bierze się za temat, który powinien być codziennością w naszym życiu, w naszej publicystyce i wiedzy, którą uzyskują nasze dzieci na „dzień dobry”? A tymczasem uzyskujemy sytuację dokładnie odwrotną. Cały aparat wymiaru sprawiedliwości, wychowawczy i informacyjny jest nastawiony na to, by tej wiedzy nie było. By była ona wyeliminowana - podkreśla Macierewicz.
ZOBACZ FILM:
