Sześć z nich to pracownicy naukowi Politechniki, pozostali to ich bliscy, oskarżeni o pomaganie przy oszustwach. Mózgiem operacji był Adam J. - wieloletni pracownik naukowy Politechniki Wrocławskiej, który został już zawieszony.
W zależności od zarzutów, oskarżonym grozi od miesiąca do nawet 15 lat więzienia. Najbardziej surowy wyrok grozi właśnie Adamowi J.