Tradycyjnie w Petersburgu na otwarcie sezonu motocyklowego zjeżdża się do 5-6 tys. motocyklistów, podczas gdy w Moskwie zbiera się ich najwyżej 500. Najprawdopodobniej potrzeba pokazania się na tle „szerokich mas” stała się decydującym czynnikiem tego, że Chirurg chciał przyjechać na otwarcie sezonu do Petersburga i wyruszyć na czele kolumny. Tę informację podano na lokalnym portalu motocyklistów Motobratan.ru, gdzie zaczęły się ukazywać liczne protesty uczestników imprezy przeciwko udziału w niej przyjaciela Putina.
Fontanka.ru zauważa, że komentarze te zostały później skasowane, ale w prywatnej rozmowie z portalem jeden ze znanych w Petersburgu motocyklistów wskazał, że sprzeciw jest związany z niechęcią innych do upolityczniania otwarcia sezonu. Albowiem Chirurg jest założycielem ruchu Antymajdan (który w założeniu ma zwalczać nieistniejący w Rosji masowy ruch opozycji) i będzie chciał przyjechać do Petersburga z jego członkami.
Motocykliści są oburzeni, że ważną dla nich imprezę otwarcia sezonu Załdostanow chce zamienić w polityczną pikietę na rzecz władzy. W rozmowie z Fontanka.ru prezes klubu motocyklowego The Hooligans Jewgienij Putilin stwierdził, że Chirurg chce wykorzystać zlot motocyklistów, bo „innego sposobu na zebranie audytorium w Petersburgu nie ma”. Aby zyskać autorytet wśród lokalnych władz i dopiąć swojego, Chirurg nawet miał przywieźć ze sobą Moskwy list od Władimira Putina do lokalnych władz.