Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prowokacje w Naddniestrzu. Uderzenie pójdzie z zachodu

Nie ma dnia, by nie przybliżał się czarny scenariusz wznowienia konfliktu pomiędzy Rosją a Ukrainą.

Nie ma dnia, by nie przybliżał się czarny scenariusz wznowienia konfliktu pomiędzy Rosją a Ukrainą. We wtorek doszło do strzelaniny na granicy Ukrainy z separatystyczną republiką Naddniestrza.

Jak informuje agencja Interfax-Ukraina we wtorek popołudniu naddniestrzańscy pogranicznicy w niewyjaśnionych okolicznościach otworzyli ogień do dwóch obywateli Mołdawii. Wszystko miało miejsce na granicy z obwodem odeskim. Ciężko ranny został obywatel Mołdawii. Naddniestrzańskie KGB winą za strzelaninę obarcza stronę ukraińską

O tym, że ze strony separatystycznego Nadniestrza można spodziewać się prowokacji, wiedzą wszyscy. Rozciągnięcie konfliktu ze wschodu Ukrainy na całą linię morską jest jednym z najczarniejszych scenariuszy branych pod uwagę przez amerykańską agencję wywiadowczą Stratfor.

Odcinałby on Ukrainę od morza i Donbasu, paraliżując kraj przemysłowo i terytorialnie. Posunięcie wzdłuż całej linii brzegowej wymagałoby od Rosji poważnego zaangażowania militarnego, szacowanego według Stratforu na około 40-60 tys. żołnierzy, atakujących na długości niemal 645 km i zajmujących obszar ponad 103 tys. km2. Jeśli doliczyć do tego konieczność operowania na rozległym Dnieprze i ludność cywilną w liczbie około 6 mln, widać, że oznaczałoby to wojnę na pełną skalę. Prowokacje w regionie Nadniestrza i Odessy mogą wskazywać właśnie na próbę takiego działania. Nie bez powodu na 500 km odcinek granicy z Naddniestrzem przerzucono ostatnio tysiąc żołnierzy ukraińskiej Gwardii Narodowej. To jednak niewiele.

Jak podaje serwis tvn24.pl: „W Naddniestrzu stacjonuje Operacyjna Grupa Rosyjskich Wojsk (OGRW). Ma w swoim statusie zapisy umożliwiające ewentualną agresję przeciwko Ukrainie (czy Mołdawii). W Naddniestrzu może też przebywać kilka tysięcy Kozaków i nacjonalistów rosyjskich. Podlegają rozkazom FSB – za pośrednictwem KGB Naddniestrza. Wcześniej brali udział w operacji krymskiej, teraz są trzymani w odwodzie. Do tego dodać należy "wojsko" i siły bezpieczeństwa Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej (PMR). To co najmniej 6 tys. ludzi, którym żołd płaci Rosja i którzy dysponują ogromną ilością broni (wg samej Moskwy, w Naddniestrzu pozostało po ZSRR ponad 40 tys. ton amunicji)”

W takich okolicznościach rusza kolejna odsłona akcji „Jestem Polakiem – Pomagam Ukrainie”. Inicjatywę stowarzyszenia „Pokolenie” z Katowic wspierają media Strefy Wolnego Słowa oraz Telewizja Republika. Jak przekonują organizatorzy, trafi ona do ludzi którzy naprawdę jej potrzebują. Konwój stowarzyszenia „Pokolenie”, wspierany przez Strefę Wolnego Słowa i Telewizję Republika dotrze do Ukraińców ale i potrzebujących innych narodowości, którym grozi katastrofa humanitarna. Szczególny nacisk kładziemy na osamotnionych Polaków Ukrainy z okolic Morza Azowskiego.

Jeśli państwo również chcą wesprzeć akcję „Jestem Polakiem – Pomagam Ukrainie” prosimy o wpłaty na podane konto: Stowarzyszenie Pokolenie ul. Drzymały 9/4 40-059 Katowice
Numer konta: ING Bank Śląski 89105012141000002319853707 Przelew zagraniczny: Stowarzyszenie Pokolenie ul. Drzymały 9/4 40-059 Katowice Numer konta: SWIFT/BIC: INGBPLPW IBAN: PL89105012141000002319853707

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska,TVN24

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska