Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Komornik wszedł na konto Lecha Wałęsy. Były prezydent przeciągał wykonanie wyroku sądu

Były prezydent RP Lech Wałęsa przez półtora roku nie wykonał wyroku sądu, który nakazał mu przeprosić w mediach wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego.

Autor:

Były prezydent RP Lech Wałęsa przez półtora roku nie wykonał wyroku sądu, który nakazał mu przeprosić w mediach wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego. – Dziś dostałem informacje od mojego adwokata, że ponieważ Lech Wałęsa nie chciał zapłacić za te przeprosiny, które miał opublikować w gazetach, na jego konto wszedł komornik – mówi portalowi niezalezna.pl Czarnecki. Konto byłego prezydenta zostało uszczuplone o ponad 9 tys. złotych.
 
Czarnecki wytoczył Wałęsie proces za jego wypowiedź z maja 2009 r. w programie TVN24. Były prezydent powiedział wówczas o Czarneckim, że ten „nie walczył o wolną Polskę, przyjechał, kiedy Polska była już gotowa”. Europoseł mówił przed sądem, że jako członek władz NZS na Uniwersytecie Wrocławskim był w latach 80. kilkakrotnie represjonowany. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w kwietniu 2012 r. Przewodnicząca składu sędziowskiego Bogusława Szeruga podkreśliła, że aktywność opozycyjna Czarneckiego w stanie wojennym jest bezsprzeczna. Kwestionowanie tego stanu rzeczy "z całą pewnością" narusza dobre imię i godność osobistą europosła - powiedziała.
 
Decyzję tę potwierdził w grudniu 2013 r. Sąd Najwyższy. Nakazał także Lechowi Wałęsie opublikować przeprosiny.

Od tego momentu były prezydent nie wykonał wyroku. Dziś prawnik Czarneckiego poinformował, że sprawą zajął się komornik.
- Chyba pierwszy raz się zdarzyło, żeby komornik wszedł eksprezydentowi Lechowi Wałęsie na konto i ściągnął pieniądze. Bo Lech Wałęsa w praworządnym państwie uchylał się od tego, żeby respektować wyrok sądu – komentuje te informacje w rozmowie z portalem niezalezna.pl Czarnecki. Jak stwierdza, na poczet publikacji ogłoszeń w „Dzienniku”, „Gazecie Prawnej”, i w „Gazecie Wyborczej” komornik potracił z konta Wałęsy 9004,34 zł.
 
- Paradoks polega na tym, że kiedy te pieniądze zostaną przelane na moje konto, to ja będę musiał zamieścić te ogłoszenia. Podpisując się Lech Wałęsa. Jak w komedii filmowej – stwierdza europeseł.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane