Afrykański zespół oba gole zdobył w pierwszej połowie. Portugalski bramkarz Anthony Lopez skapitulował po dośrodkowaniu Odaira Fortesa, któremu w znacznym stopniu pomógł hulający nad stadionem wiatr. Goście podwyższyli prowadzenie zaledwie pięć minut później, gdy po rzucie wolnym piłkę do siatki skierował Gege. W drugiej połowie Portugalczycy za wszelką cenę próbowali odrobić straty, ale nie udało im się nawet zmniejszyć rozmiarów porażki. Jednak czerwoną kartkę otrzymał Pinto i zawodnik gospodarzy wyleciał z boiska w 60. minucie.
Dochód ze spotkania zostanie przekazany na pomoc ofiarom ubiegłorocznego wybuchu wulkanu na wyspie Fogo należącej do afrykańskiego państwa.