Sławomir Kowalski kierownik wydziału konsularnego ambasady RP w Oslo powiedział reporterowi Radia Zet, że Polacy wezwali pomoc około 100 km na zachód od Bergen.
- Fale były bardzo wysokie, miały od 6 do 10 metrów, norweskie służby poszukiwania i ratownictwa morskiego ewakuowały 5 osób załogi - relacjonował Kowalski.
Życiu dwóch lekko rannych osób (przewiezionych do szpitala w Stavanger) nic nie zagraża.