Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Falenta dostał list od polityka Platformy. Z podziękowaniami za akcje spółki Hawe

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest" - napisał starosta Jan Harhaj, szef Platformy Obywatelskiej w Lidzbarku Warmińskim. Kogo tak wychwalał działacz PO?

Autor:

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest" - napisał starosta Jan Harhaj, szef Platformy Obywatelskiej w Lidzbarku Warmińskim. Kogo tak wychwalał działacz PO? - to spora niespodzianka.  Adresatem listu był bowiem... Marek Falenta, bohater afery podsłuchowej.

Do ciekawego pisma dotarli dziennikarze "Super Expressu", którzy ustalili, że szef lokalnych struktur nie mógł nachwalić się biznesmena. Ale to było jeszcze przed wybuchem afery po ujawnieniu treści rozmów prowadzonych przez polityków PO.

"Kilka miesięcy przed wybuchem afery taśmowej Platforma Obywatelska w specjalnym liście dziękowała Markowi Falencie (41 l.), nazywając go "wielkim człowiekiem" - pisze "SE". - "Wygląda na to, że PO traktowała Falentę jak jednego ze swoich!"

Harhaj swój list wysłał 17 marca 2014 r., był adresowany do Falenty.

"W imieniu członków PO Powiatu Lidzbarskiego oraz własnym składam Panu najserdeczniejsze podziękowanie za osobiste wsparcie i włączenie się w akcję dobroczynną podczas IX balu charytatywnego".

Czym podzielił się biznesmen - przekazał certyfikat własności 1 tys. zł akcji spółki Hawe.

Na koniec członek PO pisze: Pana hojny gest sprawił, że Nasz zapał do działania i niesienia bezwarunkowej pomocy nie słabnie.

Autor:

Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska