Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„GPC” o aferze taśmowej. Co powiedział śledczym prominentny polityk PSL?

Jan Bury zeznał, że zna nie tylko Łukasza N., kelnera podejrzewanego o nielegalne nagrywanie gości restauracji, ale trzy-cztery miesiące przed wybuchem afery taśmowej poznał także Marka Falent

Autor:

Jan Bury zeznał, że zna nie tylko Łukasza N., kelnera podejrzewanego o nielegalne nagrywanie gości restauracji, ale trzy-cztery miesiące przed wybuchem afery taśmowej poznał także Marka Falentę, biznesmena, który miał wszystko zlecać – pisze w poniedziałkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie” Piotr Nisztor.

Na liście nagranych osób znalazł się wpływowy polityk PSL – Jan Bury. Były wiceminister skarbu, odpowiedzialny za spółki energetyczne, obecnie szef klubu parlamentarnego PSL miał zostać nagrany w „Amber Room”. Według Konrada L., sommeliera zatrudnionego w tej restauracji, podejrzanego o udział w nielegalnym procederze rejestrowania rozmów wpływowych polityków i biznesmenów, jego rozmówcą był wówczas jeden z członków zarządu Tauronu. „Bury mówił, że [Krzysztof] Zamasz, czyli prezes Enei, zerwał mu się ze smyczy i że nie wie, z kim on tam chodzi” – zeznał L.

Więcej na ten temat przeczytacie w poniedziałkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane