W ubiegłym tygodni informowaliśmy o zdumiewającej sytuacji w Rzeszowie. Tamtejsi radni Platformy Obywatelskiej domagali się przerwania posiedzenia sesji, bo do miasta zajechał Bronkobus.
Podobna sytuacja miała miejsce w Węgrowie. Tam także pojawił się autobus ze zdjęciem Komorowskiego, którego mieszkańcy miasta zlekceważyli, ale mizerną frekwencję próbowali poprawić działacze partii.
