Dookoła pełnowymiarowego toru do wyścigów żużlowych miałby się znaleźć plac do stuntu, czyli motocyklowych akrobacji i motoballu – to odmiana piłki nożnej na motorach. Jednocześnie ta przestrzeń mogłaby służyć za boisko do koszykówki ulicznej.
– Postanowiliśmy zgłosić jeszcze raz projekt, który w ubiegłym roku zdobył poparcie prawie 3 tysięcy osób. Podstawową różnicą jest zmiana lokalizacji. Rok temu proponowaliśmy okolice Lasu Kabackiego, ale po licznych komentarzach i sugestiach ówczesnych władz dzielnicy, znaleźliśmy lepsze miejsce - w rejonie ulic Pląsy, Zatorze i Osmańskiej. Obok znajdują się pas startowy lotniska, centrum spedycyjne DHL i sortownia śmieci. Nie ma norm hałasu, nikomu nie będziemy przeszkadzać – tłumaczy TVN24Warszawa Wojciech Jankowski, menadżer Warszawskiego Towarzystwa Speedwaya.
Projekt przeszedł wstępną selekcję i teraz musi jeszcze zostać pozytywnie zweryfikowany przez urzędników. Jeśli stwierdzą, że jest wykonalny w ciągu roku, przejdzie do drugiego etapu, czyli głosowania mieszkańców. Zaplanowano je na drugą połowę czerwca.