Warszawska prokuratura okręgowa z urzędu wszczęła postępowanie sprawdzające ws. molestowania i mobbingu w stacji TVN, które potrwa 30 dni. Następnie śledczy zadecydują, czy istnieją podstawy do wszczęcia dochodzenia.
Komisja pracująca w TVN w specjalnym komunikacie poinformowała, że wykryła trzy przypadki niepożądanych zachowań w stosunku do pracowników stacji - w tym mobbingu i molestowania. Pokrzywdzonym osobom wypłacono odszkodowania w wysokości półrocznego wynagrodzenia. Zarząd TVN poinformował też o zakończeniu współpracy z Kamilem Durczokiem w trybie natychmiastowym i za porozumieniem stron.
Serwis wirtualnemedia.pl podał, że TVN nie informuje, czy zamierza udostępnić śledczym materiały zebrane przez komisję. Emilia Ordon, rzeczniczka prasowa TVN, zapowiedziała, że stacja nie będzie udzielać żadnych komentarzy w tej sprawie.
Przypomnijmy, że pod koniec lutego wskutek doniesień medialnych Okręgowa Inspekcja Pracy w Warszawie zaczęła kontrolę w TVN mającą zweryfikować, czy wobec pracowników nie było łamane prawo pracy.