Do 10 maja, czyli głosowania w I turze wyborów prezydenckich, zostały dwa miesiące, ale szef PKW nie ma dobrych wiadomości. Zapytany przez redaktora Trójki, czy w poniedziałek, 11 maja, poznamy wyniki, Wojciech Hermeliński stwierdził:
- Obawiam się, że PKW może jeszcze nie wiedzieć. Tak szybko najprawdopodobniej nie będziemy w stanie policzyć głosów
Potwierdził, że PKW nie będzie korzystała z systemu informatycznego.
- Ten program nie jest jeszcze gotowy - wyjaśnił, podkreślając, że program do liczenia głosów jest dopiero tworzony. Bez udziału firmy zewnętrznej. - Nie odważylibyśmy się go wykorzystywać przy wyborach prezydenckich, nie mając pewności, że on będzie działał bez zarzutu - przyznał przewodniczący PKW. Wybory parlamentarne? Być może.
Przy okazji sędzia Hermeliński przyznał, że na kompleksowe wyniki wyborów samorządowych trzeba będzie poczekać. "Pełna wizualizacja zawierająca wszystkie dane ma być dostępna po udoskonaleniu strony PKW na przełomie marca i kwietnia", czyli pół roku od dnia wyborów.