Władze okupowanego przez Rosję Krymu tłumaczą, że zaistniałe problemy z wypłatą pensji pracownikom budżetówki zostały spowodowane "brakiem koordynacji i porozumienia między ministerstwami finansów, transportu i polityki socjalnej". - Mam wrażenie, że ktoś organizuje sabotaż. Problemy z wypłatami pensji mieliśmy wielokrotnie - tłumaczyła natomiast Antonina Jurasowa, przedstawicielka związku zawodowego Krymtrolejbus.
Strajk motorniczych na okupowanym Krymie
W Symferopolu, gdzie znajdują się siedziby krymskiego rządu i parlamentu, przez kilka godzin strajkowali kierowcy trolejbusów, którzy domagali się zaległej jeszcze ze stycznia zapłaty.
Autor: JW
Władze okupowanego przez Rosję Krymu tłumaczą, że zaistniałe problemy z wypłatą pensji pracownikom budżetówki zostały spowodowane "brakiem koordynacji i porozumienia między ministerstwami finansów, transportu i polityki socjalnej". - Mam wrażenie, że ktoś organizuje sabotaż. Problemy z wypłatami pensji mieliśmy wielokrotnie - tłumaczyła natomiast Antonina Jurasowa, przedstawicielka związku zawodowego Krymtrolejbus.
Autor: JW
Źródło: tvn24.pl,Radio Swoboda,bbc.co.uk,niezalezna.pl