Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Po łapance w Gorzowie. „Policja ma służyć nie do represji, ale do zapewnienia bezpieczeństwa”

Marsz Żołnierzy Wyklętych w Gorzowie zorganizowany 1 marca miał spokojny przebieg. Podczas hymnu narodowego młodzież odpaliła race.

Autor:

Marsz Żołnierzy Wyklętych w Gorzowie zorganizowany 1 marca miał spokojny przebieg. Podczas hymnu narodowego młodzież odpaliła race. To wystarczyło do nachodzenia przez policje uczestników Marszu w ich domach. Oburzony sprawą jest Marek Surmacz b. wiceminister spraw wewnętrznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego - uczestnik Marszu. - Policji wara od tego, bo ona ma służyć nie do represji, ale do zapewnienia bezpieczeństwa - mówi portalowi niezalezna.pl.

Portal niezalezna.pl jako pierwszy poinformował, że policja z Gorzowa Wielkopolskiego nachodzi mieszkania uczestników Marszu Żołnierzy Wyklętych. Na komisariacie pokazywane są im nagrania z marszu i wręczane mandaty 500 zł za odpalenie rac.

- Przemarsz odbył się spokojnie według wszelkich reguł bezpieczeństwa. Przeszliśmy odcinek około 1,5 km do Parku 750-lecia gdzie przed pomnikiem był krótki wykład o historii Żołnierzy Niezłomnych wygłoszony przez prof. Czyżewskiego. Później nastąpiło hymnu narodowego gdzie młodzież odpaliła kilka rac i po jego zakończeniu te race zgasły, marsz oficjalnie zakończono, rozeszliśmy się w spokoju do domów i tyle. Wszystko było OK. Dopiero wczoraj dowiedziałem się, że policja podejmuje jakieś akcje represyjne wobec tych, którzy rzekomo popełnili wykroczenie polegające na niedozwolonym odpaleniu rac. W mojej interpretacji człowieka zaangażowanego w sprawy publiczne - żeby czyn nosił znamiona wykroczenia musi być w jakiś sposób szkodliwy społecznie. Okoliczności odpalenia rac nie mają nic wspólnego ze szkodliwością działania w zakresie prawa karnego. Nie ma żadnej wątpliwości w tej sprawie. Policji wara od tego, bo ona ma służyć nie do represji, ale do zapewnienia bezpieczeństwa - mówi Marek Surmacz.

Kibice Stilonu Gorzów opisali zdarzenie na swojej stronie internetowej stilonowcy.pl: "O godzinie 19.00 zorganizowano Marsz  pamięci Żołnierzy Wyklętych. W zimny, marcowy wieczór stawiamy się na nim w około 60 osób z flagą „Precz z komuną”. Byliśmy zdecydowanie najlepiej widoczną grupą w całym marszu. Po dojściu do Parku 750-lecia, gdzie w przyszłości powstanie pomnik Żołnierzy Wyklętych wysłuchujemy słów organizatorów. Po zakończeniu przemówień zostaje odśpiewany hymn państwowy, podczas którego odpalamy kilkadziesiąt rac. Przez całą trasę marszu oraz w parku wielokrotnie intonujemy okrzyki oddające cześć polskim bohaterom, sławiące Armię Krajową, a także skandujemy hasła antykomunistyczne. Armio Wyklęta, Stilon o Was pamięta!" - piszą kibice, nie ukrywając dlaczego zostały odpalone przez nich race.

Niestety na tych którzy je odpalili race rozpoczęto na drugi dzień policyjną obławę, a dziś gorzowska policja wydała oświadczenie w tej sprawie:

Odnosząc się do publikacji z dnia 3 marca 2015 r. na portalu „niezalezna.pl” oraz pytań dziennikarzy informuję, że działania podjęte przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. wynikały z konieczności ustalenia sprawców naruszenie art. 83§1 Kodeksu Wykroczeń.

W chwili rozpoczęcia zgromadzenia w dniu 1 marca 2015 r. w Gorzowie, jego uczestnicy zostali oficjalnie uprzedzeni przez przewodniczącego zgromadzenia o konieczności poszanowania prawa i zobligowani do powstrzymanie od używania materiałów pirotechnicznych. Podczas przemarszu grupy uczestników nie odnotowano żadnych niezgodnych z prawem zachowań. Sytuacja taka miała miejsce pod koniec przebiegu zgromadzenia publicznego. Pomimo wcześniejszych ustaleń i wyraźnego apelu ze strony organizatora, grupa młodych osób odpaliła około 20 rac świetlnych. Użycie podczas zgromadzenia publicznego, w obecności jego uczestników, materiałów pirotechnicznych stanowiło naruszenie art. 83§1 KW. W związku z tym faktem, postępując zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, Policja zobowiązana jest wyciągnąć konsekwencje wobec sprawców wykroczenia - napisał kom. Sławomir Konieczny Rzecznik Prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

Autor:

Źródło: wyborcza.pl,niezalezna.pl,stilowcy.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane