W procesie pomiędzy szefem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy a Piotrem Wielguckim, większość zarzutów Jerzego Owsiaka sąd odrzucił. Za zwrot "hiena cmentarna" bloger został jednak skazany na 5 tysięcy zł grzywny.
Internauci natychmiast zaoferowali swoją pomocy. Problem w tym, że pożyczka czy zrzutka na opłacenie grzywny jest niezgodna z prawem. Informacje o rzekomej akcji w sieci natychmiast zainteresowały policję.
"Do prokuratury wpłynęło anonimowe zawiadomienie dotyczące nielegalnej zbiórki pieniędzy na rzecz grzywny zasądzonej blogerowi Piotrowi W. Prawo zabrania organizowania takich zrzutek dla skazanych" - powiedziała tvn24.pl Małgorzata Klaus, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Teraz sprawą zajmuje się (ponieważ to wykroczenie) policja.
- Prowadzimy czynności sprawdzające - przyznał Sławomir Masojć z legnickiej komendy.
Zareagował również MatkaKurka: "(...) proszę komentujących, żeby nie dostarczali pretekstu trollom, bo rzeczywiście nie wolno publicznie namawiać do uiszczenia grzywny w czyimś imieniu, to nie jest przestępstwo, ale wykroczenie".