- W tym momencie zatrzymaliśmy wszelkie działania, ponieważ dochodzą do nas głosy z różnych stron i środowisk, mówiące, że niekoniecznie taki patron szkoły to dobre rozwiązanie. Zastanawiamy się więc, czy kontynuować tę procedurę. Sprawę zawiesiliśmy, ponieważ mamy mnóstwo innych ważnych rzeczy w tym momencie do zrobienia, a i tak nie zdążymy procedury doprowadzić do końca przed obchodami 70-lecia szkoły. Nie chcielibyśmy z tego robić bałaganu – wyjaśnia portalowi wdolnymslasku.pl wicedyrektor szkoły Anita Skrzyniarz i dodaje: - Nie chodzi o to, ze „Inka” okazuje się niewłaściwym wzorem, czy człowiekiem niegodnym do naśladowania, tylko po prostu niekoniecznie dobrym patronem jeśli chodzi o szkołę – tłumaczy Skrzyniarz.
„Inka” zwyciężyła w ogólnym głosowaniu, wygrywając z Marią Skłodowską-Curie i Stanisławem Lemem.