Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zachowanie Komorowskiego. „To kompleksy... Wychodzą negatywne cechy prezydenta”

- Polacy są generalnie zmęczeni polityką i znaczna część społeczeństwa jest z tego powodu gotowa poprzeć prezydenta, który nie robił nic.

Autor:

- Polacy są generalnie zmęczeni polityką i znaczna część społeczeństwa jest z tego powodu gotowa poprzeć prezydenta, który nie robił nic. Jego nicnierobienie symbolizowało spokój i zrównoważenie, a było to lenistwo i bezczynność. Ono jest więc dopiero widoczne w kontraście z innymi kandydatami, którzy są dynamiczni - mówi dr Wojciech Jabłoński, specjalista od wizerunku politycznego.

Jak pan ocenia działania sztabu Bronisława Komorowskiego?
To pracownicy Kancelarii Prezydenta nerwowo tłumaczą kroki prezydenta i próbują nawiązać wymianę poglądów ze sztabem Dudy. Także, w tym sensie widzę sprzeczność, że nie ma silnej osobowości i kogoś kto by tę kampanię pchał i który miałby ludzi występujący w imieniu prezydenta w mediach. 

Jest przecież prof. Tomasz Nałęcz?
Nie, on wypada fatalnie. To są nerwy, niewiarygodne, by nie powiedzieć pokrętne tłumaczenia. Zaczęło się od tego, że kiedy Duda wystartował z bardzo udaną konwencją, która rozpoczynała jego kampanię, to Nałęcz tłumaczył, że prezydent jeszcze nie zaczął występować jako kandydat. To już powinien być powód do odsunięcia go. Kwestia rzekomego plagiatu programowego Dudy - o czymś takim się nie dyskutuje.
 
Ale to miało przecież na celu przykrycie wejścia na krzesło w japońskim parlamencie przez prezydenta Polski...
To raz, a dwa to sztabowi Dudy udała się taka taktyka, która polega na ataku pośrednim na kontrkandydata, gdzie nie wymienia się kandydata z nazwiska, ale robi się sporo by go wyprowadzić z równowagi. Akurat Nałęcza jest łatwo wyprowadzić z równowagi. Nie widzę żadnej konsekwentnej strategii realizowanej przez Komorowskiego, co więcej jest powrót do wpadek. Zaczyna się ich cała seria. Nie ma tam doradcy-strażaka, który gasiłby te pożary wizerunkowe, które powoduje on lub ktoś z jego najbliższego otoczenia otoczenia.  Media Platformie przychylne wieszczyły zwycięstwo Komorowskiego w pierwszej turze, w moim przekonaniu jest już to niemożliwe. 

Z czego wynika skandaliczne zachowanie prezydenta w Japonii?
Kompleksy, brak przygotowania... Nie są w Kancelarii Prezydenta zatrudnieni specjaliści, którzy przed każdą tego typu wizytą powinni fachowo doradzić jak się zachować, z kim i w jaki sposób rozmawiać, czego unikać. To nie wyszło.

Ale dlaczego nie ma wokół siebie takich ludzi. Jest przeczucie porażki, której nikt nie chce brać na swoje barki?
Jeszcze nie. Jeśli nic się nie zmieni to za kilka tygodni będziemy mogli rozmawiać w tym tonie. To wynika też z pychy, z sondaży, które były robione wcześniej przed konwencją Dudy. Było przekonanie o bezapelacyjnym zwycięstwie. Jeśli nie zmieni się sztab wokół Komorowskiego to będziemy mówić o poczuciu klęski i totalnym chaosie. 

Skąd nadal tak duże poparcie dla prezydenta Komorowskiego?
Polacy są generalnie zmęczeni polityką i znaczna część społeczeństwa była z tego powodu gotowa do poparcie prezydenta, który nie robił nic. Jego nicnierobienie symbolizowało spokój i zrównoważenie, a było to lenistwo i bezczynność. Ono jest więc dopiero widoczne w kontraście z innymi kandydatami, którzy są dynamiczni. Do takiej pozycji aspiruje Duda, bo jeszcze nie stanowi bezpośredniego zagrożenia, ale Komorowski też nic z tym nie robi nazywając go czeladnikiem. Cechy negatywne obecnego prezydenta zaczynają jednak wychodzić.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane