Duda akcentował, że młodzi historycy prowadzili badania nad upamiętnianiem żołnierzy niezłomnych bez żadnego wsparcia zwłaszcza wsparcia ze strony państwa. - Bo III Rzeczpospolita nie wspierała takich badań. Bo w III RP z honorami chowano - i chowa się cały czas - komunistycznych, prosowieckich oprawców, którzy torturowali i mordowali polskich bohaterów. To świadectwo tego, że III RP nie jest jeszcze takim państwem, jakiego oczekiwałoby wielu Polaków - mówił. Podziękował zespołowi IPN pod kierunkiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka. Powiedział też, że "mimo tego, że cały czas gdzieś się sączy propaganda, że próbuje się deptać pamięć o tych, którzy dla Ojczyzny zasłużyli się najbardziej, ta pamięć nie zginie".
Podczas uroczystości Jacek Pawłowicz z IPN nakreślił tło historyczne komunistycznych represji, głos zabrała wnuczka rtm Pileckiego, a prowadzący uroczystość Jan Kasprzyk przeczytał list od więźnia Rakowieckiej - Henryka Kończykowskiego "Halicza" żołnierza batalionu "Zośka".

Hołd poległym członkom korporacji akademickich złożyli korporanci na czele z Aleksandrem Rostockim. W uroczystości wzięli udział parlamentarzyści, radni, środowisko "Gazety Polskiej" reprezentował Tomasz Sakiewicz i Anita Czerwińska, a także Grupa Historyczna "Zgrupowanie Radosław".