– Jesteśmy z was wszyscy bardzo dumni. Stworzyliście mądre i przejmujące kino. Wierzę, że wasza praca zostanie doceniona. Choć nawet jeśli tego Oscara nie będzie, to dla nas wszystkich i tak jesteście już wielkimi zwycięzcami – mówi w krótkim spocie Ewa Kopacz do twórców „Idy”, „Naszej klątwy” i „Joanny”.
Spot z udziałem premier, który pojawił się przed galą rozdania Oscarów, natychmiast spotkał się z kpinami. Internauci nie potraktowali nagrania jako wsparcia dla filmowców, ale jako próbę ogrzania się Ewy Kopacz w ich blasku.


Ewa Kopacz, a także budynek Kancelarii Premiera, umieszczono także w kadrach z „Idy”:



Mariusz Piekarski z RMF FM celnie podsumował autopromocję Kopacz:
