Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Wpadli dwaj groźni gangsterzy

Funkcjonariusze wydziału poszukiwawczego Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali dwóch groźnych przestępców, którzy przez wiele miesięcy ukrywali się przed organami ścigania.

Autor:

Funkcjonariusze wydziału poszukiwawczego Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali dwóch groźnych przestępców, którzy przez wiele miesięcy ukrywali się przed organami ścigania. W ręce policjantów wpadli członkowie zorganizowanych grup przestępczych – jeden działał w tzw. grupie „szkatułowej”, drugi – „mokotowskiej”.

Łukasz P. ps. „Szpon” był jednym z członków zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, zwanej „szkatułową”. Członkowie tej grupy zajmowali się popełnianiem najcięższych przestępstw kryminalnych przeciwko życiu i zdrowiu oraz obrotem znacznymi ilościami narkotyków, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Bezwzględność działania była znakiem rozpoznawczym tej grupy, a wchodzący w jej skład obywatele krajów wschodnich mieli podnosić prestiż grupy w świecie przestępczym.

Łukasz P., wobec którego sąd zastosował trzymiesięczny areszt, odpowie teraz za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, nielegalne posiadanie broni oraz wprowadzenie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Z ustaleń śledczych wynika, że mógł wprowadzić na rynek około trzystu kilogramów różnego rodzaju narkotyków.

Andrzej G. ps. „Waciak” należał do liderów grupy „mokotowskiej’. Był prawą ręką szefa grupy o pseudonimie „Korek” i odpowiadał za dystrybucję narkotyków. Po wyjeździe za granicę ściśle współpracował z Arturem B. ps. „Artuś”, zwanym królem kokainy, który w 2012 roku został zatrzymany na terenie Hiszpanii przez ówczesny Wydział Operacji Pościgowych CBŚ KGP.

Podstawą wszczęcia poszukiwań „Waciaka” były listy gończe wydane przez Prokuratury Apelacyjne w Lublinie i Krakowie, które zarzucają mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wprowadzenie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Ponadto na zatrzymanym ciąży orzeczona przez Sąd Rejonowy w Ostrołęce kara 12 lat pozbawienia wolności, której nie wykonano z uwagi na ukrywanie się skazanego.

W ostatnim czasie Andrzej G. ukrywał się na terenie Francji. Do Polski przyleciał w grudniu 2014 roku z powodu „tęsknoty za krajem”. Został zatrzymany na terenie Trójmiasta. Posługiwał się bułgarskimi dokumentami tożsamości.

Autor:

Źródło: policja.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej