Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rolnicy jadą do Warszawy. Chcą postawić miasteczko namiotowe. Co zrobi Kopacz?

Rolnicy  z NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych o godz. 10 wymaszerowali z parkingu z okolic Torwaru przed Sejm i pod kancelarię premiera.

Autor:

Rolnicy  z NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych o godz. 10 wymaszerowali z parkingu z okolic Torwaru przed Sejm i pod kancelarię premiera. Na tym jednak protest się nie zakończy - zamierzają rozbić "zielone miasteczko". Rolnicy chcą, żeby Ewa Kopacz podpisała z nimi porozumienie - tylko wtedy pojadą do domu.

Rano na protest do stolicy wyruszyło m.in kilkudziesięciu rolników z mazurskiego Mrągowa. Wyjechały grupy z Lubawy i Nowego Miasta Lubawskiego.

Ok. godz. 11 z spod Torwaru ruszyli przedstawiciele OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Szacuje się, że w dzisiejszych protestach bierze w sumie udział kilkanaście tysięcy osób.


Fot. Krzysztof Sitkowski.


Fot. Krzysztof Sitkowski.

Sławomir Izdebski z OPZZ zapowiedział, że protestujący rolnicy rozbiją przed Kancelarią Premiera "zielone miasteczko" namiotowe.

Mimo dodatkowych ponad 6 mln zł oferowanych przez rząd na odszkodowania za straty spowodowane przez dziki rolnicy nie rezygnują z protestów. Chodzi o to, że że pomoc finansowa dla jednego rolnika nie będzie mogła przekroczyć 15 tys. euro i będzie pomniejszona o część kwot uzyskanych w ostatnich trzech latach. Rolnicy mówią, że takie wsparcie za mało, bo u niektórych straty sięgają nawet kilkuset tysięcy złotych. Protestujący domagają się również interwencji na rynkach wieprzowiny i mleka oraz zakazu sprzedaży ziemi cudzoziemcom.

Policja ostrzega, że z uwagi na to, że nieprzejezdny jest Most Łazienkowski, kierowcy będą kierowani objazdami.

Autor:

Źródło: pl.radiovaticana.va,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane